O donacji

 

Katedra i Zakład  Anatomii Prawidłowej jest jednostką dydaktyczną, która  uczy studentów i lekarzy na zwłokach ludzkich. Próby uczenia studentów anatomii za pomocą atlasów anatomicznych, oraz uczenie się na modelach anatomicznych lub na plastynowanych preparatach kończyły się zawsze obniżeniem poziomu nauczania, jak również obniżeniem poziomu zachowań etycznych s tudentów i lekarzy.
W Polsce Akademie Medyczne borykają się z problemem pozyskiwania ciał do celów dydaktycznych i szkoleniowych.  Dawniej prawodawstwo Polskie przewidywało przekazywanie ciał osób niepochowanych przez rodziny Akademiom Medycznym. Zwłoki, które znajdują się w Zakładach Anatomii najczęściej pochodzą właśnie z tego okresu. Obecnie ustawa określa zasadność przekazywania ciał Akademiom, ale jako typowe ustawodawstwo niedoróbek, liczni "Ministrowie Zdrowia" nie wprowadzili instrukcji wykonawczych, co powoduje, że ustawa istnieje, ale ma wyłącznie moc drukarską. Mimo tak olbrzymich problemów żadna z Akademii Medycznych nie odstąpiła od uczenia studentów i lekarzy na zwłokach. Ciało człowieka jest najwspanialszym i niezastąpionym atlasem i niemożliwością jest, by wykształcić dobrego lekarza bez bezpośredniego, namacalnego, kontaktu z prawdziwym ciałem człowieka.
W roku 2003 powstał w Śląskiej Akademii Medycznej (obecnie Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach) PROGRAM ŚWIADOMEJ DONACJI  ZWŁOK. Katedra i Zakład Anatomii Prawidłowej Śląskiej Akademii Medycznej zaczęła pozyskiwać nowe ciała dzięki wprowadzonemu programowi. Taka forma Akademickiego pożegnania jest częścią i swoistym pierwszym zwieńczeniem prowadzonego Programu Świadomej Donacji Zwłok objętego Memoriałem im. o. Innocentego Marii Bocheńskiego prowadzonego przez Katedrę i Zakład Anatomii Prawidłowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
Ojciec Bocheński, zakonnik, profesor, myśliciel, niepoprawny optymista, jego wolą było by jego ciało zostało przekazane na cele naukowe, tak też się stało. Jego ciało zostało oddane jego ukochanemu Uniwersytetowi we Fryburgu, którego był wieloletnim profesorem.
Pierwszy w Polsce pochówek ciał osób, które wiele lat służyły nauce i kształciły kolejne pokolenia nowych lekarzy odbył się w roku 2004.

W uroczystości brali udział studenci, władze uczelni, oraz rodziny Darczyńców. Odbyło się ekumeniczne nabożeństwo pożegnania zmarłych. Darczyńcy Katedry byli różnych wyznań, dlatego też zaproszono przedstawicieli kościołów prawosławnego, protestanckiego i katolickiego. Memoriał o. Bocheńskiego kończy się w Parku Pamięci, gdzie składa się urny w Kolumbarium w Parku Pamięci w Rudzie Śląskiej. Pamiątkowa tablica znajduje się w centralnym miejscu parku, otoczona zielenią i sosnami. Tablica ufundowana przez Prezesa Parku Pamięci a umieszczona na kolumbarium głosi:

Hic est locus ubi mors gaudet succurrere vitaebq -
Oto miejsce gdzie śmierć cieszy się, że może przyjść z pomocą życiu


Uroczystość ta miała ma bardzo istotny wymiar etyczny. Pierwszy kontakt studentów ze zwłokami jest szokujący. Widok kości i ciała i napawa ich lękiem. Z biegiem czasu muszą do tego jednak przywyknąć. Muszą się uczyć, by zaliczyć kolejne partie anatomicznego materiału. Staje się to później codziennością i dwugodzinne wizyty dwa razy w tygodniu na prosektorium nie są już niczym strasznym. Pozostaje tylko wszechobecny zapach formaliny i właściwie jest to jedyną wyróżniająca cechą tych zajęć.

Program Donacji i Memoriał o. Bocheńskiego jest pierwszym w Polsce projektem mającym na celu informowanie i pozyskiwanie świadomych donatorów. Jednocześnie program zabezpiecza właściwe traktowanie ciała  przez studentów i lekarzy, zapewnia także pochówek zgodny z wyznaniem i życzeniem ofiarodawcy.
Obecnie Katedra posiada około 400 aktów potwierdzonych notarialnie, osób, których wolą jest przekazanie po śmierci ciała dla Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
Uroczystość akademickiego pochówku odbywa pod koniec roku akademickiego, kiedy studenci kończą zajęcia sekcyjne z anatomii i przygotowują się do egzaminu. Studenci przygotowują wieńce, znicze, przemówienia i stają przy urnach ciał. Stają razem z ich rodzinami i zderzają się z prawdą, która szokowała ich na początku, Oto Człowiek! Dla ciebie był on najdoskonalszym atlasem anatomii a dla kogoś innego mężem, ojcem, przyjacielem. Swoisty powrót do początku a jednak nabyta wiedza pozostaje. Najważniejsze jest jednak to, że student ma poczucie, że to nie preparat, lecz Człowiek, który podarował mu, wierząc w jego zdolności i przyszłą lekarską rzetelność to, co mógł podarować w imię życia innych ludzi. Tej prawdy nawet najczęstsze wizyty w prosektorium już nie wyrwą mu z serca.
Pamiętajmy!

 

Śmierć nie musi być końcem, może stać się wartością,
z której mogą korzystać ludzie żyjący
bq